Dlaczego nieruchomości to najlepsza forma ulokowania oszczędności?


Masz 100 tys. zł gotówki do zainwestowania?


Masz 350 tys. zł gotówki do zainwestowania?

Idzie kryzys - czy ceny nieruchomości spadną?

Z uwagi na obowiązek pozostawania w domach w marcu i kwietniu, obrót w nieruchomościach spadł prawie do zera. Widzimy, że teraz, w maju rynek odżywa, ale ceny są takie jak przed pandemią. Czy spadną za jakiś czas? Tego nikt nie jest w stanie przewidzieć.

  1. Logika wskazuje, że skoro idzie kryzys to na pewno ceny nieruchomości spadną.
  2. Po drugie część osób straciło pracę, więc przez jakiś czas będą wyłączeni z potencjalnego zakupu swojego M.
  3. Trzeci argument “za”, to coraz większe utrudnienia w uzyskaniu kredytu. Banki zaostrzają kryteria przyznawania kredytów hipotecznych.

A co mamy po drugiej stronie?

  1. Należy jednak pamiętać, że połowa transakcji na rynku nieruchomości była robiona za gotówkę. Co oznacza, że potencjalny spadek klientów kredytowych dotknie tylko części rynku mieszkaniowego - szacujemy, że ok. 5 - 10 %.
  2. Drugi argument przeciwko tezie o spadkach wiąże się z wielkim odpływem kapitału z giełdy papierów wartościowych, który gdzieś musi zostać ulokowany - w części trafi na rynek nieruchomości.
  3. Trzeci element to inflacja - Polacy będą uciekali z oszczędnościami z kont i lokat bankowych, żeby ich oszczędności nie utraciły na wartości.

Te wszystkie trzy czynniki mogą spowodować nie tylko brak spadków cen, ale nawet ich tymczasowy wzrost. Warto w tym miejscu wspomnieć, że eksperci szacują, że z powodu inflacji ceny zakupu się nie zmienią, ale spadnie sama wartość dóbr, w tym nieruchomości, z uwagi na zmniejszającą się siłę nabywczą pieniądza.

Mieszkanie na kredyt? Czasy są niepewne

Prywatny inwestor kupując mieszkanie na wynajem pod rodzinę osiąga zazwyczaj stopę zwrotu z najmu na poziomie 5 - 6 %. Mieszkania, które oferuje Gedeus, dzięki odpowiedniej adaptacji osiągają stopę zwrotu 8 - 9 %.

Dlaczego jest to ważne? Kredyty obecnie udzielane są na ok. 3% (marża + wibor). Oznacza to, że po zapłacie raty kredytu mieszkanie od Gedeus, będzie generowało sporą nadwyżkę - w praktyce zazwyczaj jest to 1 000 - 1 500 zł nadwyżki ponad ratę kredytu! Natomiast zawsze należy mieć odłożone środki na zapłatę kilku rat - dlatego nie inwestujmy 100 % oszczędności, ale róbmy to "z głową". Chętnie podpowiemy jakie proporcje należy zachować.

Najemcy uciekają z miast. Komu wynajmiecie mieszkanie?

Naszym zdaniem to największe ryzyko obecnej sytuacji - wszak to najem “spłaca” raty kredytu i to dzięki niemu inwestor cieszy się pasywnym zyskiem. Sytuacja koronawirusa pokazała, że nic nie jest pewne i stabilne.

W Gedeus zarządzając obecnie ponad 40 mieszkaniami, mając na codzień w obsłudze ponad 120 najemców widzimy, że niesamowicie ważną rzeczą przy wynajmie jest weryfikacja osoby, z którą chcemy zawrzeć umowę. Większość naszych najemców to osoby pracujące, które nie zostały dotknięte kryzysem. Część to studenci, którzy tymczasowo wrócili w rodzinne strony. Ale co ważne 97% naszych najemców rozumie, że zawarliśmy umowy terminowe na wynajem i należności od nich spływają bez opóźnień. Uważamy to za bardzo duży sukces firmy - nigdy nie wynajmowaliśmy mieszkań “na szybko” i teraz to procentuje.

Jak mogę się zabezpieczyć dodatkowo?

W ramach naszych usług prowadzimy zarządzanie najmem z gwarancją czynszu. Właściciele nieruchomości, którzy zawarli z nami takie umowy, nie muszą się martwić o płynność wynajmu. Umowa gwarantuje im, że niezależnie od stanu obłożenia mieszkania, Gedeus przekazuje im co miesiąc tą samą kwotę. Zaś zmartwieniem Gedeus jest utrzymać jak najwyższy poziom obłożenia nieruchomości - co jak widać udaje nam się z sukcesami!

Sprawdźmy dlaczego warto teraz kupić nieruchomość inwestycyjną

1. Ochrona kapitału przed inflacją

Wzrost inflacji stymuluje nas do wyciągania oszczędności z banków i szukania lepszych rozwiązań. Zamiast trzymać środki na lokacie oprocentowanej na X %, mając zdolność kredytową można ulokować środki w nieruchomość. Dzięki dźwigni kredytowej, przy łącznej inwestycji 100 tys. zł (np. dla mieszkania o wartości 450 tys. zł) stopa zwrotu z gotówki mieści się w przedziale 15 - 25 %!

2. Niskie stopy procentowe = niższa rata

Dzięki obniżeniu stóp procentowych raty kredytu potaniały o ok. 200 zł (przy wartości kredytu 400 tys. zł). Dzięki temu inwestor ma dodatkowy zarobek z najmu.

3. Będzie coraz trudniej dostać kredyt

Banki zaostrzają warunki przyznawania kredytu. Jeszcze niedawno można było mieć umowę o pracę na czas określony, czy nawet umowę zlecenie (z historią zatrudnienia) aby otrzymać finansowanie. Dziś jest już duży problem przy umowie o pracę na czas określony. Ponadto kolejne banki zwiększają wysokość obowiązkowego wkładu własnego - niektóre nawet do 30% wartości nieruchomości! Więc jeśli chcesz czekać na spadki cen mieszkań, koniecznie weź to pod uwagę.

4. Odłożenie zakupu o rok to utrata 19 000 zł!

Policzyliśmy, “utratę potencjalego zarobku” - ile nie zarobisz jeśli odłożysz decyzję o zakupie nieruchomości o 12 mscy. Mianowicie: biorąc pod uwagę model inwestycyjny, w którym przyszły właściciel powierza nieruchomość w zarząd firmie Gedeus, wybierając formę współpracy z gwarancją czynszu - przy nieruchomości o wartości 450 tys. zł, właściciel otrzyma od nas 31 000 zł rocznie, z czego zapłaci ok. 20 000 zł rat do banku. Z różnicy mamy wiec 11 000 zł dla właściciela - ale dodatkowo należy wziąć pod uwagę, że ok. 40% raty spłaca kapitał kredytu. Daje nam to dodatkowe 8 tys. zł, czyli razem pojawia się zarobek na poziomie 19 000 zł - taką realnie kwotę uzyskasz rocznie, inwestując już dziś 100 000 zł w mieszkanie o wartości 450 tys. zł.


Masz 100 tys. zł gotówki do zainwestowania?


Masz 350 tys. zł gotówki do zainwestowania?

Jesteś zainteresowany? Napisz lub zadzwoń!

Paweł Niedzielski

tel.: +48 536 711 225

mail: nieruchomosci@gedeus.com